Wakacje dawno temu się skończyły, a probleny zdrowotne uniemożliwiły mi opowiedzenie Wam, jak się udały nasze wakacyjne plany. Dlatego choć za oknem zimno i zacina deszcz wrócę jeszcze na chwilę myślami do gorących wakacyjnych chwil. Tym razem będzie to prawie fotorelacja. Mam nadzieję, że Was zaciekawi i zainspiruje na przyszłość. Udało nam się osiągnąc w te wakacje niesamowicie wiele. Było: ?? oswajanie ze zwierzakami – konie, kozy i psy Ponieważ jest to u nas w rodzinie temat trudny, każde osiągnięcie jest na wagę złota. Przyglądaliśmy się kozom i kurom w Bartniku Sądeckim, a u naszych miłych przyjaciół próbowaliśmy pobyć w…
-
-
Nie jest łatwo być mamą. Jeszcze trudniej być mamą chorych dzieci. Krążenie między kolejnymi dawkami lekarstw, posiłkami i coraz bardziej znudzonym potomstwem, bez szansy wyjścia na świeże powietrze, może pokonać najbardziej cierpliwą mamusię. Ale i na to jest sposób… Za nami już 4 miesiące ciągłych chorób. Może nie bardzo poważnych (dzięki Ci, Boże!) Ale bardzo długich, męczących i frustrujących . Te długie tygodnie aresztu domowego z kaszlącymi Skarbami zmusiły mnie do poszukiwania rozwiązań. 1. Otwórz umysł: zobacz zabawki tam, gdzie ich nie ma. Znudzenie przybierało już straszne rozmiary. Wszystko wskazywało na to, że ” Mamoooo, ale ja się nudzę!”…