• Rodzina

    Oczekiwania – tajny wróg

    Wróciliśmy z wyjazdowego weekendu. Mieliśmy wreszcie odpocząć. Przyroda. Spacery. Przecież wiadomo, że dzieci uwielbiają ruch na świeżym powietrzu. Wieczór tylko dla nas, bo dzieci wybiegane na dworze słodko zasną. Ale było inaczej… Często doświadczam tego, że kiedy moje plany nie spełniają się czuję gorycz, rozczarowanie, złość. Kiedy oczekuję czegoś przyjemnego, radosnego, a zamiast tego pojawia się trud, zmęczenie, to dużo trudniej jest mi dostrzec w całej sytuacji dobro. A przecież ono tam jest. Tylko moje oczy patrzą przez okulary rozczarowania. Oczekiwania, jak sama nazwa wskazuje, pojawiają się, gdy na coś czekamy. Czekamy i wyobrażamy sobie, że będzie. Więc nie jest…

  • Rodzina

    Wyzwolić dziecko spod oczekiwań rodziców

    Czy czytaliście już wiele tekstów na temat tego, żeby nie obarczać dziecka swoimi oczekiwaniami, niespełnionymi marzeniami itp, itd? Ja czytałam o tym naprawdę wiele razy. I z pełnym przekonaniem kiwałam nad tym głową. Przecież moje dziecko nie musi być lekarzem (nawet jeśli mamusia chciała, ale życie potoczyło się inaczej) ani grać na skrzypcach (tylko dlatego, że tatusia ambicje byłyby zaspokojone). Zgadza się. Zapomniałam tylko o jednym… Ale od początku… Jako rodzicowi bardzo mi zależy by dobrze wychować nasze dzieci. Oczywiście większość działań pedagogicznych póki co skupia się na pierworodnej. Po pierwsze starsza, a po drugi pierwsza. Więc razem z nią…

  • Rodzina

    Jak daleka przyszłość

    Jak myślicie lepiej patrzeć na zysk w perspektywie najbliższych 5 lat, czy 25? Pięć lat to chyba dość długi okres czasu, by oczekiwane zyski zaczęły się pojawiać. Chyba, że inwestujesz w rodzicielstwo… wtedy przydaje się dłuższa perspektywa… Kawa pełna zmian Córcia wyciągnęła mnie na kawę. Poważnie. Tak bardzo chciała pójść na „plac zabaw z piłeczkami”, że codziennie namawiała mnie: „Mamusiu, umów się z jakąś koleżanką na kawkę i pójdziemy do piłeczek!”. Wreszcie poszłyśmy, ale bez koleżanki. Siedziałam przy stoliku, przeglądałam magazyn o urządzaniu wnętrz i rzucałam okiem na moją Córę, gdy wszedł Tatuś z Córeczką. Usiadł przy stoliku obok i zaczął…